BeaC - 17-06-2006 17:11
Witam Przedstawiam Wam moją suczkę 11 miesięczną Leśkę (ma na imię lea ale łatwiej sie ją wola Leśka). Mieszkamy w Opolu, tzn ja mój mąż 15 letni syn i 11 letnia corka. Mam też kocicę 8 letnia Miećkę Mazelune i 2 letniego Bobka, jej syna. Chociaz ten ostatnio żadko w domu bywa, chyba chodzio na panienki. Suczka jest bez papierów, ale kupilismy ją do kochania.
piękny :loveu: :-o moje marzenie było mieć bullteriera, jednak u mnie w mieście nie moglismy go dostac :( więc kupiłam huska
A skąd jesteś ??? ja swoja kupiłam na Śląsku, bo u mnie w mieście też nie ma. Znam tylko jednego bulteriera i to dopiero od niedawna ( tydzień) poznalam go przez inne forum
AguŚ - 17-06-2006 17:23
z bydgoszczy :) wiesz,, nie mówię ze nie ma , jakieś były jednak nie z hodowli, wolałam nie kupować z nieciekawych źródeł bo nie wiadomo co by z niego wyrosło :o
Agamtb - 21-06-2006 09:33 Hehehe.....kanapowa z niej panna:cool3:
BeaC - 21-06-2006 09:34
A tu dla odmiany mój syn, zrobił se fotke dla dziewczyny, a ja mu ja przechwyciłam :cool3::cool3::cool3::cool3: http://img20.imageshack.us/img20/8920/1kamil9no.jpg:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:
BeaC - 21-06-2006 09:37
tak agam najlepiej jej w łóżku chociaż jak jest ostatnio tak gorąco to leży na podłodze. Ale w nocy się kręci bo co chwilkę włazi do wyrka-goraco więc wyłazi:angryy::angryy::angryy::angryy:
Agamtb - 21-06-2006 10:06
tak agam najlepiej jej w łóżku chociaż jak jest ostatnio tak gorąco to leży na podłodze. Ale w nocy się kręci bo co chwilkę włazi do wyrka-goraco więc wyłazi:angryy::angryy::angryy::angryy:
taaaa moja już też porzuciła legowisko, dywan również, teraz najlepiej jej na kaflach hehe:evil_lol:
BeaC - 26-06-2006 10:46
A wczoraj nareszcie nauczyła się pływać :multi: Jeszcze styl rozpaczliwy, jeszcze blisko Pani ale....... :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: Nurkuje też razem z uszami . Zdjęć nie posiadam..... nie pomyślałam by wziąść aparat :placz:
Nela - 28-06-2006 11:15 Fajna ta Twoja panna !!! :loveu: Rok i 30kg?! :cool3: Niezle !!! Faktycznie masz co ciagac na smyczy hihiihi :evil_lol: A synus juz widzial co mu Mamusia za psikusa zrobila??
BeaC - 28-06-2006 11:36
Nela synek nie wie bo tu nie wchodzi:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A sucz niekiedy chodzi przy nodze więć nie zawsze ciągnie. natomiast totalnie głuchnie (nawet kawał mięsa pod nos nie pomaga :shake:) jak przechodzimy obok zapłotowych szczekaczy :razz:
nathaniel - 30-06-2006 10:56
Beata ? Miło mi ja też :) Śliczna psinka i pojętna z tego co widzialam w innym topicku , pracujecie na smaczki ?
Moja młoda znalazła sobie nowe zajęcie. Wygladanie przez okno. A wyglada to tak http://img451.imageshack.us/img451/7330/img00036ch.jpg
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:a nie wyskoczy :razz: A tak wogóle to będzie miała zagniotki na łokciach:cool3:
BeaC - 11-07-2006 18:33
Nieeee za ciężka z niej doopa. :shake::shake::shake::shake:
Agga - 12-07-2006 19:54 Luska ale z Ciebie baba:loveu:
A jutro się widzimy. Buuu tylko, że mi aparat zabrali. Czuje se ogołocona:mad:
Alicja - 14-07-2006 13:01
Luska ale z Ciebie baba:loveu:
A jutro się widzimy. Buuu tylko, że mi aparat zabrali. Czuje se ogołocona:mad:no i jak był ten spacerek opolski ;)
BeaC - 14-07-2006 13:09
narazie nie .... ale na pewno dojdzie do skutku :multi::multi::multi::multi::multi:
Alicja - 14-07-2006 13:10
narazie nie .... ale na pewno dojdzie do skutku :multi::multi::multi::multi::multi:
:mad:och wy marudy ....no ale macie wybaczone ze względu na upał:p A ty mieszkasz blisko Aggi :razz:
BeaC - 14-07-2006 13:34
Ona na ZWM a ja Kolonia Gosławicka, ale miejsce spotkania leży posrodku. Na ZWM-ie mieszkalam...... lat, mieszkają tam moi rodzice.
brzegi rzeczki były mułowate... a sucz potem wyglądała .... i strasznie śmierdziala. Po powrocie do domu oczywiście kąpanko. Teraz znowu jest czysta chociaz jeszcze czuc trochę muł :cool3::cool3::cool3:
Ale muszę się jeszcze pochwalićććććć:multi::multi::multi::multi::m ulti:
Mam takie maleństwo na razie nazywa się szkrab(bo to chyba kocurek) i urodzil sie 12 lipca 2006r. Wczesniej nie dało się go sfotografować ... matka go zzasłaniała albo strasznie krzyczał..:shake::shake::shake::shake: http://img48.imageshack.us/img48/1016/img0002dc0.jpg
a co na kociaka Luśka:razz:
No Luśka jeszcze go nie widziała.......Nie lubi mojej ocicy więć mam pewne obawy co do młodego. Narazie jest jeszcze bardzo miałkliwy i skrzeczy za każdym razem jak go biiore. Ale jak się troszkę usamodzielni(zacznie chodzić) to pokażę go Lusi.:loveu:
Alicja - 23-07-2006 11:34
No Luśka jeszcze go nie widziała.......Nie lubi mojej ocicy więć mam pewne obawy co do młodego. Narazie jest jeszcze bardzo miałkliwy i skrzeczy za każdym razem jak go biiore. Ale jak się troszkę usamodzielni(zacznie chodzić) to pokażę go Lusi.:loveu:
:razz:oj szkoda ...ale może do malca się przekona ;)
BeaC - 23-07-2006 22:57
oczka sie później zmienią, najprawdopodobnie na żółty tak jak ma jego mama (szkoda, bo granatowe są fantastyczne). Mieliśmy jeszcze kocura, też synka Miećki ale od dwoch miesięcy nie pojawia się w domu. Tego Bobka to Leska lubiła,.... bo jej się nie stawiał i dawal się lizać..... może jeszcze wróci. Oby szybko bo się przeprowadzamy.:shake::shake::shake:
Patikujek - 27-07-2006 15:42
Oj niech wraca bo straci domek:(
BeaC - 30-07-2006 17:33
Co do Bobka, .... to nie wiem czy wróci:-( chyba raczej nie. Myślę, ze znalazł sobie domek na wsi.....dookola takich pełno. Nie był zbytnio związany z nami, ciągle gdzieś łaził i przepadala na cale tygodnie. Ale tak długo ... to jeszcze nie. Przychodziła przynajmniej się najeść i wyspać:shake:
BeaC - 31-07-2006 18:07
Ja też uwielbiam jej pysio. A teraz morda szczea na mnie...... chyba się chce bawić:mad:
Alicja - 31-07-2006 18:09
Ja też uwielbiam jej pysio. A teraz morda szczea na mnie...... chyba się chce bawić:mad: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:mój wlazł pod biurko bo zagroziłam kąpielą i czyszczeniem uszu:p
BeaC - 02-08-2006 18:01
No i Leśka zyskała ...nową zabawkę. Ciekawe na jak długo jej wystarczy... a że wąż dłuuugi jest to myśłę że chociaż na pare dni.
BeaC - 02-08-2006 21:52
Niestety ......:-o nowe zwierzątko Leśki, znaczy się wąż .....jest już w trzech kawałkach. Ale każdy jest długi i....na trochę jeszcze wystarczy:eviltong::eviltong::eviltong:
BeaC - 03-08-2006 18:57
No i stało się:roll: wąż już w sześciu kawałkach z czego trzy w śmieciach. Długo nie wytrzymał:shake::shake::shake::shake::shake::shak e:
Medorowa - 03-08-2006 20:08
Hie hie:p BeaC, ale patrz, że są z tego korzyści:razz: Luśka zamiast jednej zabawki; ma sześć:razz: :evil_lol:
BeaC - 05-08-2006 12:12
A teraz z innej beczki. To jest nasza mała, okazała się kociczką i ma na imię Mańka, ma trzy tygodnie. Już sobie chodzi, wprawdzie niezdarnie ale pełza po całym pokoju:multi::multi::multi:. Nawet zaczyna się troszke bawić. A oto ona
e.v.a - 05-08-2006 14:16
witam :D Luśka jest wspaniala:multi: :loveu: uwielbiam bullki :loveu: ma śmieszne plamki na grzbieciuku :cool3: ktore dodaja jej wielkiego uroku :D i kicia tez słodziutka kruszynka:loveu:
Patikujek - 07-08-2006 00:06
Taka cudna kruszynka:loveu: prześliczna:loveu:
BeaC - 07-08-2006 12:20
Aluuu:mad: nie przesadzaj. Robie wszystko żeby to WŁAŚNIE nie był obiadek. I tak Lucjenda nie lubi starej kocicy niech przynajmniej młoda polubi:multi::multi::multi:
Alicja - 07-08-2006 12:22
Aluuu:mad: nie przesadzaj. Robie wszystko żeby to WŁAŚNIE nie był obiadek. I tak Lucjenda nie lubi starej kocicy niech przynajmniej młoda polubi:multi::multi::multi: :cool3:no nie zaraz z kijem ......ja tak z troski pytam:evil_lol:
e.v.a - 07-08-2006 13:56
:razz:czyżby obiadek;)
Alu taka mala kicia to co najwyzej przekąska:evil_lol: :loveu:
Sadystki :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: :cool3:no wiesz ...tak o nas mówić :shake:....a jak poszła lekcja tolerancji:razz:
BeaC - 07-08-2006 14:57
Całkiem całkiem http://www.madzik.pl/gify01/nowee/dvirus.gif Tyle że myślę że Leśka odbiera młodą..... jak zabawkę która się rusza. caly czas trąca ją nochalem....chyba chce żeby się ruszała
leemonca - 07-08-2006 15:23
przyzwyczai się i bądzie dobrze! Ale gromadkę masz superaśną! Moja córka też molestuje mnie stale o kotka, ale się trochę obawiam o stan naszego dobra :cool3:, siostra ma trzy koty i psa i stale remont mieszkania :evil_lol:. A ja już mam jednego wandala co mi zeżarł kawałek wykładziny i tapetę w przedpokoju!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Alicja - 07-08-2006 21:18 :razz:I jak byliście u weta , ja narazie czekam , bo Ozzulcowi zlazły bąble, tylko pojechaliśmy do najbliższego gruczołki wyczyścić i poradzic się czym smarować przestrzenie miedzypalcowe bo przy tej pogodzie zaczyna nam się robić kolorowo:cool3:ale już wkroczyłam więc myslę ze będzie ok;)i nie będę musiała robić wycieczki do Pawłowic:p
BeaC - 07-08-2006 21:32
Alu ... nie byliśmy i narazie nie mam zamiaru wydawać więcej forsy. Jeżeli sugeruję wetowi że to uczulenie( bąble wyskoczyły po sobotnim spacerku po rżysku) a on nadal antybiotyki i na odporność... to niech się gryzie. Kupiłam jej tran i daję. Poczekam parę dni i zobaczę. Nie drapie się tylko fatalnie wygląda. Nowych kropek nie stwierdzilam.
Leemonca moja sucz to chyba nawet lubi koty. jak byla mała to mieliśmy kocura( nie ma go od paru miesięcy, może jeszcze wróci:-() i on z nią spał lizała go wszędzie najbardziej po uszach i jajkach:evil_lol:. natomisat stara kocica nikogo nie lubi(nawet nie trawiła swego syna, znaczy sie kocura) waliła Leśkę w nochal, a że bulterier nie bardzo to czuł więc dalej wsadzał kinola tam gdzie nie trzeba. Do teraz ma bliznę na nochalu.
Patikujek - 10-08-2006 13:08
Ale wredota z tej kocicy:shake:
leemonca - 11-08-2006 22:28
ale szczęśliwa :loveu: :loveu: :loveu:, pychol uśmiechnięty, że aż :loveu: :loveu: :loveu:
Alicja - 11-08-2006 22:43 :pFaktycznie Leśka jest podobna do Dulki / czy na odwrót;)/ Bea , ja też nie jadę do weta , gruczołki na mus trzeba było wyczyscić bo Ozzy interesił sie ogonkiem .Pytałam tylko czym smarować jakby coś , to mówił że jak robi się ropne na krostce to maść z antybiotykiem , ale Dbsst poradziła mi kupić w aptece wyciag z nagietka ok 6 zł do przemywania syfków a Pysia na alergie Calcium Pantothenicum chyba 3.40 zł .
BeaC - 12-08-2006 07:43
dzięki:lol::lol::lol: Leśkę z krost wyleczyłam....sama. Dostaje dwie kapsułki tranu dziennie(sierść jej lśni) a krostki psikałam oxykortem (drochę poddenerwowana chodziła cały dzien ale wczoraj już nie psikałam i wszystko do normy wróciło).
e.v.a - 12-08-2006 12:02
dzięki:lol::lol::lol: Leśkę z krost wyleczyłam....sama. Dostaje dwie kapsułki tranu dziennie(sierść jej lśni) a krostki psikałam oxykortem (drochę poddenerwowana chodziła cały dzien ale wczoraj już nie psikałam i wszystko do normy wróciło).
:multi: to dobrze ze krostek juz nie ma :D to teraz poprosimy zdiecia:evil_lol:
jo-jo - 12-08-2006 12:07
http://img75.imageshack.us/img75/5656/img0245zs3.jpg
Cóż za uśmiech :loveu:
bonita - 12-08-2006 17:38
Dzisiaj nowa sesja zdjęciowa Na początek Pani w ...objęciach Leśki http://img67.imageshack.us/img67/5286/img0226wq6.jpg
Właśnie wpadłam do Waszej galerii, bulterrierka sliczna:loveu: Jak będę miała chwilę to opowiem o niedoszłym moim bulusiu.
BeaC - 12-08-2006 20:47
Cieszę sie że podoba Wam się moja Lucjena:loveu: zwłaszcza że to sucz bezpapierów. Od trzech dni daje mi nieźle w kość, chyba chce kogoś zdetronizować:shake: ale nie ze mną takie numery. za karę za bardzo złe zachowanie siedziala sama w sypialni. po wyjściu nie ten pies miły i ....uległy. Ciekawe na jak długo jej wystarczy:diabloti:
BeaC - 13-08-2006 10:01
A tutaj zdjęcia mojej porannej wariatki:evil_lol:. Jak jesteśmy rano w domu.... to się szyba szaleju najadła a wyglada to tak....... http://img67.imageshack.us/img67/3958/img0010aq3.jpg najpierwprzygnotła córkę doopskiem:shake: Potem zaczyna się rozkręcać i coraz bardziej szaleć......wrrrr do czasu az Pani nie uspokoi całe towarzystwo i koniec głupawki(oczywiście próbuje jeszcze dalej ....) no i 13 Luśka skończyła 13 miesięcy hehehehehe
Alicja - 13-08-2006 10:02 :po rany jak fajnie ...a mój dzisiaj melancholijny jak ten deszczowy dzień :razz:
BeaC - 13-08-2006 14:19
Moja młoda nigdy nie jest melancholijna:shake: zawsze jest dobra pora na wariactwa..... tylko chętnych czasem brak. A dzisiaj poszłyśmy sobie na spacerek do pobliskiego lasu i ja durna zapomniałam aparatu. A tak się fajnie bawiła z wyżłem wajmarskim ( o dziwo właściciel się nie bał.... może dlatego ze też kiedyś planował kupno bullteriera, ale ze względy na myśliwstwo wybrał wyżła) tera Leś śpi z panem..... czyżby się zmęczyła???? Niemożliwe:icon_roc::nonono2::question:
leemonca - 13-08-2006 15:56
gdyby tu był bokser zamiast Leśki, to pomyślałabym, że podkradłaś mi zdjątko hi, hi, hi Tak śpi Haker z moją Gochą :diabloti
No to opijamy 10 stronkę:cool3: :cool3: :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: :popcorn: :knajpa: :BIG: :BIG: :BIG: :BIG::
Evelina - 13-08-2006 18:10 Przywdziawszy służbowy mundurek przeszłam się po topiku i znalazłam bardzo dużo zdjęć nie spełniających wymogów regulaminu. Zostały one zamienione na linki !
Na przyszłość proszę o wklejanie zdjęć nie budzących zastrzeżeń co do ich rozmiaru lub wstawianie linkow.
Alicja - 13-08-2006 19:26
Przywdziawszy służbowy mundurek przeszłam się po topiku i znalazłam bardzo dużo zdjęć nie spełniających wymogów regulaminu. Zostały one zamienione na linki !
Na przyszłość proszę o wklejanie zdjęć nie budzących zastrzeżeń co do ich rozmiaru lub wstawianie linkow.
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Evelinko czy ty za bardzo nie wypoczęłas i koniecznie musisz się męczyć ;) Bea , fotki muszą mieć max 500pikseli;)
e.v.a - 14-08-2006 00:46
:loveu: bullki sa przeslodziachne :loveu: takie kluchy :D
BeaC - 14-08-2006 07:18
Witam z rana Wczoraj chciałam dodać zdjęcia do galerii.... ale chyba serwer padł. Robię to teraz Najpierw tradycyjne Luśki wpychanie sie za Panią (tudzież innego osobnika rodzaju ludzkiego).Najgorsze są łokcie wbijane w żebra http://img209.imageshack.us/img209/9946/img0025ro2.jpg
a następnie dalsza część oswajanie Luśki z małą .... lub na odwrót. Ten mały ociak nic sobie nie robi z dużego nochala:evil_lol: nawet nasiurał jej pod ogon heheheheh http://img60.imageshack.us/img60/1035/img0031om9.jpg
Muszę powiedzieć... że z małej rośnie niezła rozrabiara, wszędzie jej pełno, atakuje wszystko co się rusza. Wchodząc do pokoju trzeba patrzeć pod nogi.... bo nagle nie wiadomo skąd się pojawia atakując łydkę:diabloti::diabloti::diabloti:
Widze że też lubimy się mocno przytulać (Opka ubóstwia się do nas przyklejać :lol: ). Zdjęcia pościelowe super :cool3: . My teraz mamy z rana podwójny nalot, bo młody opanował trudną sztukę wszkrabywania się na łóżko :evil_lol: .
Pysia - 14-08-2006 12:44
Witam z rana Wczoraj chciałam dodać zdjęcia do galerii.... ale chyba serwer padł. Robię to teraz Najpierw tradycyjne Luśki wpychanie sie za Panią (tudzież innego osobnika rodzaju ludzkiego).Najgorsze są łokcie wbijane w żebra http://img209.imageshack.us/img209/9946/img0025ro2.jpg
a następnie dalsza część oswajanie Luśki z małą .... lub na odwrót. Ten mały ociak nic sobie nie robi z dużego nochala:evil_lol: nawet nasiurał jej pod ogon heheheheh http://img60.imageshack.us/img60/1035/img0031om9.jpg
Muszę powiedzieć... że z małej rośnie niezła rozrabiara, wszędzie jej pełno, atakuje wszystko co się rusza. Wchodząc do pokoju trzeba patrzeć pod nogi.... bo nagle nie wiadomo skąd się pojawia atakując łydkę:diabloti::diabloti::diabloti:
Ale fajny duecik ;) Mojej Zmorce wszystko łazi po głowie a Szelma toleruje koty i inne zwierzaki ale w domu ;) Na dworze ratuj sie kto może :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
BeaC - 15-08-2006 11:54
Się cieszę.... zę babki się wam podobają:evil_lol::evil_lol: A tutaj zdjęcia z wczoraj. Na początek w kapelutku oderwanym z myszi, która Pani wygrzebała jeszcze w piwnicy(przetrwała pół godziny, rozerwana na strzępy) http://img100.imageshack.us/img100/3376/img0043jw6.jpg
W kapeluszu jej do twarzy:cool3: , nie ma to jak znalezc cos ślicznego w piwnicy takie rzeczy sa zawsze modne:evil_lol: ( i raczej trwałe, ale chyba nie wtym wypadku:evil_lol: )
A tutaj dziki pęd za ulubionym kółeczkiem, który fatalnie skończył sie dla Pana. Niezgraba wpadła na niego całym impetem 30 kg, przewróciła i skakała przez niego jak sarna, że nie mógł sie podnieść ze śmiechu(skoków nie udało mi się uchwycić:shake::shake::shake: ale.....mam to)
jak sie slicznie bawia:multi: dlaczego moja Tigra jest samolubem i rzuca sie jak pies chce jej patyka zabrac albo butelke:placz:
BeaC - 16-08-2006 07:45
Ja je naprowadzam, czyli daję jednej do pysa, trzymam i czekam jak druga złapie. Bo jak rzuce to zawsze jedna zabiera i ucieka. A tak potrafią sie trzymać pól godziny.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
jak sie slicznie bawia:multi: dlaczego moja Tigra jest samolubem i rzuca sie jak pies chce jej patyka zabrac albo butelke:placz:
nie becz :roll: , Haker robi to samo, może się fajnie bawić dopóki nie znajdzie się w pobliżu jakaś zabawka, wtedy koniec, wszystko jest jego i nie odda :mad:
e.v.a - 16-08-2006 13:45
Ja je naprowadzam, czyli daję jednej do pysa, trzymam i czekam jak druga złapie. Bo jak rzuce to zawsze jedna zabiera i ucieka. A tak potrafią sie trzymać pól godziny.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
moja to sie rzuca z zebami(nie gryzie ale potrafi chapnac) nawet jak pies tylko chce powachac to co ona trzyma:shake: