Bonita.... patrząc na moją niezgrabę wcale się nie zdziwiłam.... że matka mogła przygnieśc....one są bardzo niezdarne. Jak przechodzi przez Ciebie to nie patrzy gdzie stawia łapę, nos czy ucho nieważne, a jak się kładzie to też nie patrzy na co i gdzie. Niektóre psy zanim się położą to ukladają sobie kocyk, kręca się w kółko. Moja grubasa nie patrzy...wszędzie jest jej wygodnie.... nawet jak wbija łokieć w Pani kręgosłup.:shake::shake::shake: Przez nią jestem posiniaczona cały czas mam gdzieś siniaka ... nie mówiąc o stłuczonych łydkach, bo jak biegnie nie zawsze udaje mi się odskoczyć.... wali impetem i nie patrzy w co.
boksery pod tym względem są takie same. Ja ze spaceru wracam zawsze brudna, podeptana, posiniaczona i stratowana :evil_lol: zwłaszcza jak spotkamy znajome pieski :razz: . A o spaniu to już można książkę napisać. " Najprzyjemniejszy " moment to jest ten, w którym Hakerowi śni się, że biegnie - dostaje konwulsji przebierając łapami na oślep a śpi między mną a TZ-tem (ostatnio z córką, bo TZ ma go dość :diabloti: )
w pierwszej chwili myślałam, że to Luśka jest w koszulkę ubrana :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: super fotki :lol:
BeaC - 05-09-2006 16:47
Znam to Leemonka, sama mialam faceta boksera, ale one w porównaniu do bulterierow to miodzio:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
leemonca - 06-09-2006 11:48
Znam to Leemonka, sama mialam faceta boksera, ale one w porównaniu do bulterierow to miodzio:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
a ja naiwna myślałam, że już gorzej być nie może :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Medorowa - 07-09-2006 15:44
a ja naiwna myślałam, że już gorzej być nie może :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Ja również :roll: :lol: :lol: :lol:
leemonca - 07-09-2006 18:20
a gdzie wogóle jest Luśka!!!
BeaC - 08-09-2006 09:08
Luśka jest w domu, a ja w pracy. Zdjęć nowych nie robiłam... to nie mam co wstawiać:cool3::cool3::cool3: Luśka doszła do siebie....wczoraj byłyśmy razem na piwie i tak przy zapłotowcach ciągnęła(pamięta morda gdzie one są).... że mnie dzisiaj prawe biodro boli(smycz trzymam w prawej ręce):shake::shake::shake: ale spędzam ja już z łóżka (za bardzo obolała jestem ) ale i tak w nocy wchodzi..... a wypędzona idzie spać do dużego pokoju i tak wzdycha, ze ją w sypialni słychać:eviltong:.......
leemonca - 08-09-2006 12:22
przecież nie kastrowałaś jej mózgu :evil_lol:, to co ma nie pamiętać!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
bonita - 10-09-2006 14:52 A kiedy będa nowe fotki mojej ulubionej bulinki?
Alicja - 10-09-2006 14:54
przecież nie kastrowałaś jej mózgu :evil_lol:, to co ma nie pamiętać!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:aż się splułam
BeaC - 10-09-2006 20:43
Witam Nowych zdjęć Leśki... nie ma:shake::shake::shake: za to mam nowe zdjęcia młodej, która jutro kończy 2 miesiace:multi::multi: To małe zwane też Mańką lub czarną małpą atakuje wszystko i wszystkich, jak tylko wejdzie się do pokoju.Trudno ją uchwycić.... bo ciagle jest w locie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
A co do Luśki, sterylka strasznie wzmogla jej apetyt(ciekawe jak, i tak była bardzo żarłoczna).Jak cos się dzieje w kuchni chodzi za mną i szczeka.... POszłysmy dzisiaj na tresurę, ale tak sie zestresowała że sobie odpuścimi, jest lękliwa i cierpi na agresję lękowa:shake::shake::shake: Dostałyśmy terapię od psiego behawiorysty.... stosujemy sie ... i czekamy na wyniki:-(:-(:-(:-(
Zeby bylo mało ma specyficzną agresję terytorialną... i z tym też walczymy :shake::shake::shake:
Pysia - 10-09-2006 20:57
Witam Nowych zdjęć Leśki... nie ma:shake::shake::shake: za to mam nowe zdjęcia młodej, która jutro kończy 2 miesiace:multi::multi: To małe zwane też Mańką lub czarną małpą atakuje wszystko i wszystkich, jak tylko wejdzie się do pokoju.Trudno ją uchwycić.... bo ciagle jest w locie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
A co do Luśki, sterylka strasznie wzmogla jej apetyt(ciekawe jak, i tak była bardzo żarłoczna).Jak cos się dzieje w kuchni chodzi za mną i szczeka.... POszłysmy dzisiaj na tresurę, ale tak sie zestresowała że sobie odpuścimi, jest lękliwa i cierpi na agresję lękowa:shake::shake::shake: Dostałyśmy terapię od psiego behawiorysty.... stosujemy sie ... i czekamy na wyniki:-(:-(:-(:-(
Zeby bylo mało ma specyficzną agresję terytorialną... i z tym też walczymy :shake::shake::shake:
Matko.... Moze zadzwoń do Oli z W-wy :razz: Szelma nie znosi suk a jednak Zmorke MUSI znosic .....
BeaC - 10-09-2006 21:13
Pysiu Leśka nie nawidzi małych wrzeszczących dzieciaków, dziwnych ludzi wyłażacych z krzaków itp.... a do tego nie chce wpuszczać do domu ludzi... nieważne czy go zna czy nie. Mamy taką procedurę wpuszczania...kaganiec na pysk siad i zostań ludzie wchodzą i od razu przemieszczają się do pokoju. Tam ona już się z nimi wita.... natomiast przy drzwiach by ich zerzarła(albo tak to wygląda).Po wjsciu do domu można już jej ściągnąć kaganiec, lubi wszystkich(no chyba ze ktoś się jej panicznie boi, to to wyczuwa). A Pan ktory nam pomaga sam miał problem z suką bulką, ktora atakowała wszystko i wszystkich....tak się bała. Zwalczył to... no i teraz nam pomaga:cool1:
BoJa - 10-09-2006 21:33
Leśka to pojętna dziewczyna i ani nie zauważysz jak bedziesz miała psa-aniołka;)
Alicja - 10-09-2006 22:44 Bea , dacie radę ;). Dobrze ,że wyszło to teraz i możecie nad tym spokojnie popracować
BeaC - 11-09-2006 17:56
Alu... to wyszło pól roku temu i cały czas pracuję nad ....opanowaniem Luśki. Teraz już przynajmniej wiem, że robi to ze strachu:roll: Ale teraz z innej ...przyjemniejszej beczki. Remontujemy nasz nowy domek... i nareszcie zrobiłam mu zdjęcia....chociaż już trzy razy brałam ze sobą aparat:shake: Jeszcze nie wygląda to suuuper.... ale będzie. http://img170.imageshack.us/img170/2410/img0099ft9.jpg To nasze wejscie na dach
A domek zapowiada sie nieziemsko:cool3: Ja też chce mieć domek i ogromny ogród:cool3:
BeaC - 11-09-2006 18:02
Przeprowadzamy się do Pokoju:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: 30 km od Opola.... a fotel mamy prawdziwie amerykański, przywieziony z Ramstein(nie ma na mapach) A zmęczyłyśmy się....jedzeniem obiadku. Zawsze wtedy sobie śpimy, znaczy się jak Pani śpi to pies ZAWSZE też
Alicja - 11-09-2006 18:04
Przeprowadzamy się do Pokoju:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: 30 km od Opola.... a fotel mamy prawdziwie amerykański, przywieziony z Ramstein(nie ma na mapach) A zmęczyłyśmy się....jedzeniem obiadku. Zawsze wtedy sobie śpimy, znaczy się jak Pani śpi to pies ZAWSZE też
:razz:ee to daleko od Opola :shake: to my mamy fotel taki podróbę ;)
e.v.a - 11-09-2006 18:31
:D ale domeczek boski:loveu: i Luś bedzie miala tyyyyle miejsca do biegania:multi:
Prawie jak w raju :cool3: ... mi też się marzy własna chatka... mam nadzieję, że się kiedyś uda :roll: .
leemonca - 12-09-2006 11:46
też mi się "marzy kurna chata", ale chyba już jej mieć nie będę :shake: chyba, że w przyszłym wcieleniu :evil_lol:
Medorowa - 12-09-2006 14:59
też mi się "marzy kurna chata", ale chyba już jej mieć nie będę :shake: chyba, że w przyszłym wcieleniu :evil_lol:
A ja będę, będę miała ogromniastą chatkę z jeszcze bardziej ogromniastym ogrodem:multi: :multi: Tylko kurcze, planowałam wygrać w toto lotka do poniedziałku, bo chciałam już się wybudowywać, no ale dobra, jeszcze ten tydzień poczekam:razz: :evil_lol:
BeaC - 13-09-2006 10:31
też mi się "marzy kurna chata", ale chyba już jej mieć nie będę :shake: chyba, że w przyszłym wcieleniu :evil_lol:
Leemonka nie przesadzaj.... ja też zawsze tylko marzyłam o domu.... ale myśłałam że nie stać mnie..... a tu patrz w ciągu dwóch miesięcy ....i za cenę wlasnego mieszkania( tak wysoko poszły ceny mieszkań w miastach , że to była jedyna szansa)
Patkant - 13-09-2006 11:15
Oj jak mnie tu dawno nie było :shake::shake:
Ale już zdążyłam przeczytasz wszyyyystkie posty (czyli ok. 100) :cool3::cool3:
to mój salon,już bez psa gdzieś się zawieruszyła
Strasznie mi się podoba ten salon - a najbardziej to wyjscie do ogrodu :razz: Normalnie... cud, miód i orzeszki :evil_lol:
e.v.a - 13-09-2006 16:49
j alicze na to ze wyjde za jakiegos bogatego:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) dziendoberek:D
Alicja - 13-09-2006 16:51
j alicze na to ze wyjde za jakiegos bogatego:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ;) dziendoberek:D
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:tylko sie nie przelicz ;)
Witaczki:multi::multi::multi:
Nela - 13-09-2006 17:15 Witam !!! Ale sie działo u Ciebie ostatnio !!!! Widze że masz małego czarnego potworka :evil_lol: - a myślałam że Luś kotów nie lubi :evil_lol: . No i ta operacja? Można wiedzieć dlaczego się zdecydowałaś na sterylke?? No i oczywiście musze ci troche pozazdrościć nowego lokum !!!! ja też chce takie !!!! Pewnie fortune za to zapłaciłaś !!!!!
BoJa - 13-09-2006 18:32
Wpadamy sie przywitać,a tu nikogo nie ma:roll: ;)
e.v.a - 13-09-2006 18:45
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:tylko sie nie przelicz ;)
Witaczki:multi::multi::multi:
haha Alu trzeba miec jakies marzenia:lol:
BeaC - 13-09-2006 21:35
Witam !!! Ale sie działo u Ciebie ostatnio !!!! Widze że masz małego czarnego potworka :evil_lol: - a myślałam że Luś kotów nie lubi :evil_lol: . No i ta operacja? Można wiedzieć dlaczego się zdecydowałaś na sterylke?? No i oczywiście musze ci troche pozazdrościć nowego lokum !!!! ja też chce takie !!!! Pewnie fortune za to zapłaciłaś !!!!!
Nela kotki to ona chyba lubi.... myślę że Lus myśłi że to taka mała biegająca zabawka:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A sterylka??? między innymi że na wsi nie mam zamiaru mieć przychówka z jakimś przełażacym płoty kundeleczkiem:diabloti::diabloti::diabloti:, Lus jest nieco niezgrabna więc nie umie się wylizywać.... a po pierwszej cieczce moje łóżko wyglądało..... jakby ktoś zaszlachtowała kurczaka. A dom? nie kosztował mnie fortunę tylko moje mieszkanie w mieście.. takie ceny teraz:cool3::cool3::cool3: a z innej beczki... Luś jakoś tak wieczorem dostaje kręćka na głupie zabawy:angryy::angryy::angryy: i tak mnie szczeliła pyskiem we łeb że az chrupło..... ciekawe czy móżg nie wyleciał. Siedzę taka otumaniona.... a ta beszczelniara poszła spokojnie spać:angryy: ... i mam bardzo posłuszną sucz:-o:-o:-o na dzisiejszym wieczornym spacerku poszła w długą z przyjacielem Indim(Huskie, czy jak to się pisze) jak ją zawołałam .... to pozostawiła swego przyjaciela i wróciła...... a reakcje dzieci które ją znaja są takie.... ze jak ją widzą to włażą na stół do ping-ponga(taki kamienny na naszym boisku)... i nie wiem czy śmiać się czy płakać...... :angryy:narazie się śmieję
i bardzo wszystim dziekuję za miłe słowa i za odwiedzinki w naszej galerii:multi::multi::multi:
Alicja - 13-09-2006 21:41 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:a guza ci nie nabiła :razz:bo ja już miałam limo pod okiem jak Ozzul sie ze mną witał :razz:
Medorowa - 13-09-2006 21:43
He he, a dlaczego te dzieci tak reagują:-o :-o :evil_lol: :lol:
BeaC - 13-09-2006 21:52
Madzie... nie wiesz????toż to :angryy::angryy::angryy:przeca pies mordulec
BoJa - 13-09-2006 21:54
dZIECIOM JESZCZE MOŻNA WYBACZYĆ I WYTŁUMACZYĆ,ale te komentarze starych ramoli:roll: :roll: :roll:
BeaC - 13-09-2006 21:56
jak dzieci maja takich rodziców... co nie wejdą do klatki schodowej... ja my wychodzimy na spacer.... to co się im dziwić?????
BoJa - 13-09-2006 22:01
To współczuję takich sąsiadów:roll: Nasz 10 letni sąsiad mówi,że kocha Dulkę i sie z nią ożeni:lol: :lol: ,a jak się spotykają na schodach to ją całuje "z języczkiem":evil_lol: :evil_lol:
Medorowa - 13-09-2006 22:01
Madzie... nie wiesz????toż to :angryy::angryy::angryy:przeca pies mordulec
Ach zapomniałam, o ja głupia;) :evil_lol: Dokładnie, to tylko wina rodziców, bo to oni tak nastawiaja swoje dzieci:angryy: :mad:
Medorowa - 13-09-2006 22:03
To współczuję takich sąsiadów:roll: Nasz 10 letni sąsiad mówi,że kocha Dulkę i sie z nią ożeni:lol: :lol: ,a jak się spotykają na schodach to ją całuje "z języczkiem":evil_lol: :evil_lol:
Ale się uśmiałam :lol: :lol:
simbik - 13-09-2006 22:04
a reakcje dzieci które ją znaja są takie.... ze jak ją widzą to włażą na stół do ping-ponga(taki kamienny na naszym boisku)... i nie wiem czy śmiać się czy płakać...... :angryy:narazie się śmieję
Może i lepiej tak. Moje psiury kochają dzieci, a dzieci kochają moje psiury. Efekt jest taki, że mój balkon na parterze jest zewsząd oblegany przez dzieciarnie która koniecznie chce się bliżej zaprzyjaźnić z Opą i Teufelem. Pies to jednak zawsze pies, a niech hapnie taką ratoloś... i co ja pójdę siedzieć, za to że łapy mi na balkon wtykały.
e.v.a - 13-09-2006 22:17
haha ja to sie dzieciaka ni edziwie tez uciekam jak eidze pedzące bułki :evil_lol: :evil_lol: żarcik :p swoja droga to lepiej niech uciekaja niz maja ci co chwila zaczepiac psa:eviltong:
BeaC - 13-09-2006 22:17
pod moj balkon nie podchodzą ..... bo sucz szczeka jak oszalała.... oduczam ją.... ale nie zawzse mi się chce:eviltong:
Alicja - 13-09-2006 22:21 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:pod mój nie podejdą bo na 4 piętrze mieszkam ale sąsiadka 6 letnia musi sie zawsze przywitać z całuskiem ;)jej roczna siostra nie raz już miała umyta twarzyczkę ...za to 5 latka z 2 piętra o gabarytach 8 latka:cool3:nakleja się na scianę bądź drzwi :angryy:i morde drze
e.v.a - 13-09-2006 23:00
cholera a mojego psa wszyscy kochaja:razz: szkoda ze nie mnie:roll: :angryy: :roll: :placz:
BoJa - 14-09-2006 08:26
Gdzie ta niegrzeczna:lol: Lusia????
BeaC - 14-09-2006 08:42
... tera grzecznie śpi.... bo już zrobiła rozwałkę z mojego łóżka:mad:..... a zaraz jedzie pilnowaś nowego domku.........
leemonca - 14-09-2006 17:13
dzień doberek, wróciłyście już?
Medorowa - 14-09-2006 20:53
dzień doberek, wróciłyście już?
Jeszcze pilnują :evil_lol: :evil_lol:
leemonca - 14-09-2006 22:51
Jeszcze pilnują :evil_lol: :evil_lol:
o matko tak po nocy :eek2: przecież to strach :evil_lol:
Medorowa - 14-09-2006 23:04
o matko tak po nocy :eek2: przecież to strach :evil_lol:
Też się dziwie:roll: Jak pilnować, to tylko za dnia, bo w nocy, to mogą się jeszcze jacyś złodzieje pojawić:crazyeye: :evil_lol: :evil_lol:
BeaC - 15-09-2006 12:12
Hejka .... no wrócilyśmy wczoraj o 14....bo obiad dzieciom trzeba.Luś już się zaadoptowała, chodzi sobie , bryka już tak mnie nie pilnuje.....nawet sobie chwilkę leżała. Psy wioskowe obszczekuje dzielnie:diabloti::diabloti::diabloti:. .... i pierwszą qpę posesyjna zrobiła:shake: Znowu jedziemy w niedzielę na cały dzień, chyba że będzie padać to na krócej.
BeaC - 15-09-2006 12:13
o matko tak po nocy :eek2: przecież to strach :evil_lol:
A z Luśka to strach.... ale chyba dla złodzieja nie radzę :diabloti::diabloti::diabloti:
e.v.a - 15-09-2006 18:23
dziendoberek :D to kiedy parapetowe robimy:evil_lol:
BeaC - 16-09-2006 11:41
Witaj Evo...parapetówa....chyba gdzieś w październiku bo do końca września ryję....:crazyeye:
e.v.a - 16-09-2006 12:48
Witaj Evo...parapetówa....chyba gdzieś w październiku bo do końca września ryję....:crazyeye:
eee to juz niedlugo :D:D
Alicja - 16-09-2006 13:06 o pracusie , czyzby Luś zmianiała się w wiejskiego Boorka;)z tym szczekaniem
BeaC - 16-09-2006 20:15
Witam Własnie wróciliśmy z ....rycia na wsi. Lucha przeszkadzała jak tylko mogła, a najbardziej rajcowalo ją wykopywanie słypów, które stoją na środku podwórka:lol::lol::lol: ....dorwala jakiegoś starego mopa i ganiała z nim tak dlugo....aż jej się skończyła linka(10metrów:eviltong:)... teraz padla....żadko się jej to zdarza:shake::shake::shake: Wykopała stare grabie i pogryzła je nakawałki.... zdolną mam sucz!!!!!! http://img376.imageshack.us/img376/1319/img0002cw1.jpg
... i to by było na tyle.... bo zmniejszacz zdjęć tak chodzi.... ze mnie się nerwy już skończyły:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy ::angryy::angryy::angryy:
Kati - 17-09-2006 20:24
niesamowita jest ta fotka kociaka.
BeaC - 17-09-2006 22:14
Kati.... czy ta ala bulterier??????:diabloti::diabloti::diabloti:
Alicja - 20-09-2006 10:51
...........prosiemy o foty z budowy orez psa strózujacego;)
BeaC - 20-09-2006 15:04
Witaj Alu.......... dzisiaj mam wolne od budowy, a ostatnio Luśki nie braliśmy na budowę bo zwoziliśmy materiay budowlane.... ale Luśka już pogoniła sąsiadów, którzy wleźli na posesję nagle wyłaniając się zza budynku. Krzyknęłam STÓJ do Luśki coby nie biegła..... i oni też staneli...myśleli ze komenda do nich :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Miala sznur 10 metrowy ale w trawsku nie było go widać... wiec patrzyli grze tu najbliższe drzewo:diabloti::diabloti::diabloti:
e.v.a - 20-09-2006 17:29
Witaj Alu.......... dzisiaj mam wolne od budowy, a ostatnio Luśki nie braliśmy na budowę bo zwoziliśmy materiay budowlane.... ale Luśka już pogoniła sąsiadów, którzy wleźli na posesję nagle wyłaniając się zza budynku. Krzyknęłam STÓJ do Luśki coby nie biegła..... i oni też staneli...myśleli ze komenda do nich :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Miala sznur 10 metrowy ale w trawsku nie było go widać... wiec patrzyli grze tu najbliższe drzewo:diabloti::diabloti::diabloti:
hahaha no czyli sasiedzi juz wiedza ze nie mozna was odwiedzac:evil_lol:
BeaC - 20-09-2006 18:22
Ewa... może odwiedzać ale przez furtkę cobym mogła się przygotować i Luśkę na wejście"nieproszonych" gości:lol::lol:
BeaC - 22-09-2006 22:28
Dobry wieczór wszystkim Leśka przeszła dzisiaj samą siebie:mad::mad::mad:.....najpierw podczas mojej bytności w pracy zeżarła pól kanapy w dużym pokoju (a myślałam że mój pies niczego nie zeżara:shake::shake::shake:)..... potem Pani zakupiła jej świńska raciczkę, którą zjadla..... na łóżku w sypialni ... wyglądalo...jakby ktoś coś tam zaszlachował:angryy::angryy::angryy: ... a teraz nie daje mi jeszcze zmienić pościeli.... chyba będę w krwistej spała:cool3::cool3::cool3: ... zaraz ją wywalę i pójdę spać....od jakiegoś czasu Leśka ma zakazane spanie w sypialni... ale i tak nad ranem budze się ze "słodkim" ciężarem
Alicja - 22-09-2006 22:30
Dobry wieczór wszystkim Leśka przeszła dzisiaj samą siebie:mad::mad::mad:.....najpierw podczas mojej bytności w pracy zeżarła pól kanapy w dużym pokoju (a myślałam że mój pies niczego nie zeżara:shake::shake::shake:)..... potem Pani zakupiła jej świńska raciczkę, którą zjadla..... na łóżku w sypialni ... wyglądalo...jakby ktoś coś tam zaszlachował:angryy::angryy::angryy: ... a teraz nie daje mi jeszcze zmienić pościeli.... chyba będę w krwistej spała:cool3::cool3::cool3: ... zaraz ją wywalę i pójdę spać....od jakiegoś czasu Leśka ma zakazane spanie w sypialni... ale i tak nad ranem budze się ze "słodkim" ciężarem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:chyba zrobisz z Dag tego grila na spółkę ;)
BeaC - 22-09-2006 22:32
....tak często czytam "przygody" Dag z Piggi... i jakbym czytała własne opowieści bulterier....bardzo uprzyjemnia życie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
BeaC - 24-09-2006 08:47
Budowa mnie dobija.... wczoraj byłam ale o aparacie nie pomyślałam....dzisiaj nic nie czuję......całego ciała znaczy się nie czuję:roll::roll::roll: w zamian za to ja moja Luska rozpoczyna dzień....dzisiaj ofiarą padł Kamil http://img180.imageshack.us/img180/3003/img0095nq3.jpg
Luśka ZAWSZE dostaje korby porannej biega i skacze po wszystkich.... a na dzisiejsze uspokojenie dostała pluszowego żółwika(mam całą torbę takich pluszaków na rozgryzienie:cool3::cool3::cool3::cool3:), którego najpierw metodycznie oślepiła(co by nic nie widział i nie mół uciec:diabloti::diabloti::diabloti:)
, którego najpierw metodycznie oślepiła(co by nic nie widział i nie mół uciec:diabloti::diabloti::diabloti:)
Następna wspólna cecha bulliczek:lol: :evil_lol: Dulka też każdej zabawce najpierw funduje operację okulistyczną:lol: ,w następnej kolejności -laryngologiczną:evil_lol: :evil_lol:
e.v.a - 24-09-2006 12:05
jak bym Tigre i siebie widziala:evil_lol:
leemonca - 24-09-2006 14:35
dzieńdoberek :bye:
znajome widoczki :cool3:, Hakerek też się bawi w "otolaryngologookulistę" :cool3:, wyrywa z zabawek (i nie tylko z zabawek :shake:!) wszystko co wystaje :cool3:, a wogóle to te nasze pociechy z dogo, wszystkie się chyba zmówiły i jednakowo dają nam w kość :evil_lol: za to, że tak o nich plotkujemy :evil_lol:
BeaC - 24-09-2006 14:53
Pospacerkowaliśmy dzisiaj po łąkach:lol::lol::lol: a oto rezultat tego spaceru......
Medorowa - 24-09-2006 16:33
Ale świetne zdjęcia:p :p Mój Medek najpierw usuwa oczka, nosek, a potem amputej wszystkie części, które uzna za zbędne:roll: :evil_lol:
Alicja - 24-09-2006 16:40 :pOzzy sprawdza czy maskotka ma oczka dobrze osadzone ...czasem kapituluje , ale uzależnione jest to od jakosci produktu;)
leemonca - 24-09-2006 17:56
ale TZ też jakby umęczony :cool3: :evil_lol:
BeaC - 24-09-2006 19:35
Leemonka... TZ umartwia się ze będzie musiał psa nieść bo ja... niestetynie dam rady(30 kg!!!):diabloti::diabloti::diabloti:
leemonca - 25-09-2006 17:14
Leemonka... TZ umartwia się ze będzie musiał psa nieść bo ja... niestetynie dam rady(30 kg!!!):diabloti::diabloti::diabloti:
:evil_lol: znam ten słodki ciężar :evil_lol: Haker też waży 30 kg :evil_lol:
Alicja - 26-09-2006 19:38 :pco słychać w stolicy Piastów ;)
jakie rollbułki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Vectra - 29-09-2006 13:45
Dobry wieczór wszystkim Leśka przeszła dzisiaj samą siebie:mad::mad::mad:.....najpierw podczas mojej bytności w pracy zeżarła pól kanapy w dużym pokoju (a myślałam że mój pies niczego nie zeżara:shake::shake::shake:)..... potem Pani zakupiła jej świńska raciczkę, którą zjadla..... na łóżku w sypialni ... wyglądalo...jakby ktoś coś tam zaszlachował:angryy::angryy::angryy: ... a teraz nie daje mi jeszcze zmienić pościeli.... chyba będę w krwistej spała:cool3::cool3::cool3: ... zaraz ją wywalę i pójdę spać....od jakiegoś czasu Leśka ma zakazane spanie w sypialni... ale i tak nad ranem budze się ze "słodkim" ciężarem
jaki toffany bullterierek :loveu::loveu: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Cześć i czołem nareszcie do was dotarłam :oops::oops::oops: nie moge przeczytać wszystkiego bo strasznie muli dogo :angryy::angryy:
BeaC - 01-10-2006 13:45
Witam Spróbuję cos wstawic... ale dogo tak fatalnie mi chdzi... że nie wiem czy mi wyjdzie. Ostatnie głupie zabawy Luchy polegają na wrzuceniu piłki pod łóżko w sypialni.... potem siedzi i szczeka na mie cobym jej wyciągnęła. A dalej.... znowu po łóżko i to samo.... masakra..... najgorsze że jej to wcale nie nudzi..... a tu pozycja podłózkowahttp://img288.imageshack.us/img288/6267/img0051dc5.jpg
a nasze niedzielne spacerki dookoła osiedlowe wyglądaja tak:
e.v.a - 01-10-2006 14:04
haha Tigra tez uwielbia wpychac cos pod łóżko albo szafke i szczeka chce robic podkop i trzeba wyciagac i tak wkolko :evil_lol: tez nie lubie tej zabawy :evil_lol:
Luś ma sliczna obroze:loveu: wlasnie taka tylko ze czerwona chce kupic Tigierce:loveu:
leemonca - 02-10-2006 17:39
świetne :klacz:, mój Haker też wciska piłkę ale pod szafkę i każe sobie ją wyjmować, ale tak nie leży :megagrin:, super :megagrin:
BeaC - 03-10-2006 07:28
witam z ranka wszystkich. Lemonca .... gdyby ona tylko tak leżała:cool3::cool3::cool3:.... ale ta wariatka leży i caly czas szczeka bo widzi piłke ale dostać jej nie może....... no i Pani musi się wczołwać pod łóżko( mała jest to nie wszedzie dosięga) ... albo rozbebeszać.... bo ona nie przestaje póki jej nie dostanie..... a jak już dostanie... to wrzuca spowrotem pod łózko i szczeka..... taka to jej zabawa:diabloti::diabloti::diabloti:
Medorowa - 03-10-2006 13:12
Dzieńdobrryyyyyyyyyyyyyyy :multi: :multi: :multi: Ale to musi być zabawne, ja bym chyba nie wytrzymała i schowała tą piłkę:evil_lol:
Alicja - 07-10-2006 19:58
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Fajnie się masz z Luska Ozzy zrzuca z łóżka zabawki za wyro i też szczeka :evil_lol:
BeaC - 09-10-2006 07:38
Witam Żadko tu wchodzę ostatnio a to z racji .... małości czasowej:cool3::cool3::cool3:
A w sobotę skontaktowałą się z nami Pani z bullterierem... chciała się zapoznać..... i wczoraj wieczorem nastąpiło spotkanie.....Lusi ze Spławikiem 20 miesięcznym żółtym bulkiem:multi::multi::multi:
leemonca - 09-10-2006 17:23
piesio śliczny, ale ten straszny kaganiec :cool1:, wygląda przez niego jak by rzeczywiście miał mordercze zamiary :cool1:
leemonca - 13-10-2006 10:40
hej, hej :candle: :candle: :candle: co tu tak pusto?
Alicja - 13-10-2006 14:29 :evil_lol:ale fajny Spławik Wcale sie nie dziwie ze Lus sie zdenerwowała na szczylka :razz:
BeaC - 14-10-2006 07:48
Witam...uffff....masakra zamykam wszystkie sprawy budowlano- meldowano-finansowe i wogóle nie mam czasu tutaj wchodzić A Spław jest starszy .... tylko taki mniejszy ....bo Luś wielka baba jest....mówiłam
Patikujek - 14-10-2006 22:46
Bo lusia to konkretna kobitka a nie mały wypłoch:evil_lol:
Alicja - 17-10-2006 14:14 :pheyka wprowadzaj się juz na wieś i wracaj na dogo
BeaC - 17-10-2006 20:53
Alu łatwopowiedzieć trudniej zrobic:shake::shake::shake: remont miał trwać 2 tygodnie a już jest 6 i chyba....:mad::mad::mad:do końca tygodnia skończą....potem wprowadzka....no i jeszcze muszę płot wybudować co by Luś mogla swobodniutko pobiegać........no i od dzisiaj jestem POkojówka a nie Opolanka:loveu::loveu::loveu: noi na wszystko muszę czekać...tomnie najbardzie wkurza... na meble kuchenne 4 tygodnie na płot 3 masakra ....chyba przeżyję... tak myślę
Alicja - 17-10-2006 21:09
Alu łatwopowiedzieć trudniej zrobic:shake::shake::shake: remont miał trwać 2 tygodnie a już jest 6 i chyba....:mad::mad::mad:do końca tygodnia skończą....potem wprowadzka....no i jeszcze muszę płot wybudować co by Luś mogla swobodniutko pobiegać........no i od dzisiaj jestem POkojówka a nie Opolanka:loveu::loveu::loveu: noi na wszystko muszę czekać...tomnie najbardzie wkurza... na meble kuchenne 4 tygodnie na płot 3 masakra ....chyba przeżyję... tak myślę ale jak potem będziesz miała miło;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Pokojówka;)
Agga - 17-10-2006 21:18 NIe ma to jak remonty. Ale pomyśl, jak pieknie będzie.
Vectra - 17-10-2006 23:13
Alu łatwopowiedzieć trudniej zrobic:shake::shake::shake: remont miał trwać 2 tygodnie a już jest 6 i chyba....:mad::mad::mad:do końca tygodnia skończą....potem wprowadzka....no i jeszcze muszę płot wybudować co by Luś mogla swobodniutko pobiegać........no i od dzisiaj jestem POkojówka a nie Opolanka:loveu::loveu::loveu: noi na wszystko muszę czekać...tomnie najbardzie wkurza... na meble kuchenne 4 tygodnie na płot 3 masakra ....chyba przeżyję... tak myślę
cierpliwość jest złotem :evil_lol::evil_lol::evil_lol: przeżyjesz spokojnie ;) a potem jakie fajne są wspomnienia :cool3:
BeaC - 18-10-2006 11:16
.... ze wzgledu na pracę:cool3::cool3::cool3: w pracy:cool3::cool3::cool3: a nie mam tutaj aktualnych zdjęć.....wstawię moje ulubione :crazyeye::crazyeye::crazyeye:, kurcze wcześniej go nie wstawiłam???????
agabass - 18-10-2006 13:11
sama słodycz zdjęcie fajne :cool3:
simbik - 18-10-2006 14:29
.... ze wzgledu na pracę:cool3::cool3::cool3: w pracy:cool3::cool3::cool3: a nie mam tutaj aktualnych zdjęć.....wstawię moje ulubione :crazyeye::crazyeye::crazyeye:, kurcze wcześniej go nie wstawiłam???????