ďťż
Obejrzyj posty
Zywieniowe dolegliwości?





Gazuś - 07-09-2005 17:11
Ratunku... Docuś w nocy zaczął mi piszczeć i wychodizłam z nim o 2,3,4,5,6.... Jak wróciłam ze szkoły to miałam cały dom delikatnie móiąc zabrudzony tą jego biegunką... DOstał węgiel... Większość kupek była brązowa, jak zawsze, ale jedna czarna, a jedna, co mnie najbardziej martwi seledynowo-niebiesko-zielona.... I mało pies pije... Ide do Veta, ale dop na 18 niestety Nie wiecie to moze być? Raczej pies sie nie ztruł, bo w ostatnie dni poprstu nie miał czym .... moze jakiś wirus....
jak myślicie czym karmić/nie karmić, zeby to troszke ustało?





coztego - 07-09-2005 17:52
[quote="Gazuś"]seledynowo-niebiesko-zielona.... [quote]
Zastanów się dobrze co w takim kolorze pies mógł zjeść :roll:
To niedobrze! Uważaj, zeby się nie odwodnił.
Zdecydowanie nie karmić. Doba głodówki.



wolfi - 07-09-2005 17:58
Czarno podbarwiony stolec może być po podaniu węgla leczniczego.
Ale...czarny, smolisty stolec to objaw krwawienia z przewodu pokarmowego !
Czy pies ma podwyższoną temperaturę ? Wymioty ?

Napisz, co poradził weterynarz.
Pozdrowienia



Gazuś - 07-09-2005 22:15
Temp ma w normie.... Dostal jakieś leki do pyszczkowe.... Niby lepiej, bo przetrzymał godzine bez... No wiecie, załatwiania potrzeb... Jutro zobaczymy... A nic w kolorze zielono-niebieskim nie zjadł...





Szamanka - 10-09-2005 20:05
Podnoszę temat:
Mój psiak ma coś z żołądkiem..z pychola śmierdzi mu strasznie, normalnie jak padliną. Apetyt ma dobry ale ja boję się, że jego zwykłe gotowane jedzonko mu zaszkodzi. Rano zwymiotował, ale nie wiem czym bo nie ja z nim byłam na dworze. Zastanawia mnie to, bo nic innego oprócz tego co zwykle - nie jadł..a ten smród jest nie do zniesienia..
Czy jest coś co można mu podać? jakiś domowy sposób?



coztego - 10-09-2005 20:44
Szkoda, że nie wiadomo czym wymiotował... :roll:
A później jeszcze wymiotował? Czy tylko jednorazowo rano? Kupki są w normie? Jadł coś dzisiaj? Jak się czuje ogólnie?
Jeśli uważasz, ze pies nie jada nic bez Twojej wiedzy to go nie doceniasz ;)
Warto się wybrać do weta... Przyczyny takich zapaszków mogą być różne i przez internet nikt tej przyczyny nie odkryje (poszukaj, były już topiki o zapachu z pyska).



Szamanka - 10-09-2005 20:58
Zwymiotował tylko raz, rano. Potem zjadł normalnie śniadanko - czyli gotowane jedzonko. Kupki są .. hmm.. w jakimś zielonkawo - żółtym kolorze, ale nie ma biegunki. Generalnie zachowuje się normalnie, kolację niedawno wszamał z wielkim apetytem. I wylizywał michę aż przesunął ją na środek kuchni, co nie często mu się zdarza ;) Ale nie dałam mu zwykłej porcji - a raczej połowę. Po chwili usłyszałam dziwny odgłos z jego żołądka - tak jak czasem u ludzi się słyszy gdy żołądek zaczyna pracować po jakiejś niestrawności. W sumie myślę. że to mu szybciutko przejdzie, martwił mnie tylko ten zapach. Myślałam czy nie dac mu jakiejś tabletki na niestrawność, ale chyba sam sobie poradzi. Nie mam ochoty szarpać się z nim o tę tabletkę ;)
Skoro ma apetyt to powinno być dobrze. Przez cały dzień nic nie jadł - to wiem na pewno - bo mieszkam w bloku, jestem sama w domu, i cały czas mam go na oku ;) Nie wiem tylko jak było wczoraj, bo pod moja nieobecność zajmują się nim siostra i mama.



JustynaJK - 10-09-2005 21:09
myślę,że należało by wykluczyć zakażenie bakteryjne przewodu pokarmowego



Agnes - 10-09-2005 21:19
na problemy z brzuchem jest bardzo dobra Smecta - kupuje sie w saszetkach w apatece (ja daje pol saszetki na 30 kg psa) - wiem to z wlasnego doswiadczenia ;) ale i z psiego tez - naprawde bardzo szybko pomaga.



asher - 15-09-2005 02:02
Ja nie wiem, te moje psy to jakieś cyborgi chyba, bo ani Arthroflex zachwalany na nie nie działa, ani równie zachwalana Smecta :roll: :lol:
Ja swoim na biegunke początkowo niedaje nic. Jak nie przejdzie po jednym dniu - daję wegiel. A jak nie zadziała, albo widze, że to cos powazniejszego (sporadyczne przypadki), to Nifuroksazyd (po konsultacji z lekarzem).



Jonquil - 15-09-2005 09:48
Smecta co prawda leczy biegunkę - ale tylko sam skutek a nie przyczynę. Poza tym duże bezpieczniej jest podawać jednak węgiel. Z Nifuroksazydem należy uważać - przez mojego weta akurat nie jest polecany.
Tzw. jeżdzenie po brzuchu spowodowane jest złą pracą jelit a nie żołądka. Ja polecam Trilac - jest bardzo dobry na dolegliwości jelitowe i na pewno nieszkoldiwy.


© Tematy kursu - Pedagogika serca Design by Colombia Hosting